Nauki ciąg dalszy
Przez ostatni rok łaziłem po uczelni i narzekałem, że już się kończy moja obecność na KULu. Okazuje się że niepotrzebne były te jęki, bo wcale nie odchodzę . Od pierwszego roku zastanawiałem się nad doktoratem, z większym, bądź mniejszym nasileniem. Wypadki ostatniego półrocza przeważyły szalę – postanowiłem że to zrobię. Dzisiaj dostałem decyzję od...
Read More