psychologia biznesu stylem dowolnym

Free Forms

Wpisy z tagiem „krytyka”

Jak walczyć z pseudo – psychologią i nie zginąć ?

piątek,5 Grudzień, 2008

Tagi: , , , , ,
Kategorie: Bez kategorii, Inne, psycholgia

Kilka dni temu Paweł poinformował mnie, że kroi się jakaś akcja anty-bzdurna w temacie psychologii i czy nie chciałbym się do niej przyłączyć. Jasne że bym chciał, ale jak sam Paweł na blogu stwierdził, jest pewien problem:

Gwarantowana duża liczba wrogów, lecz zupełna niezależność działania. Zachęcające, prawda?

No właśnie, niezbyt zachęcające. Dużą ilością potencjalnych wrogów nie zniechęca się jednak Tomasz Witkowski – człowiek który chyba w tej chwili najintensywniej walczy o solidną psychologię w Polsce (pisałem o nim już wcześniej). Ostatnio na Racjonaliście pojawił się jego tekst o “neuro-zjawisku”,  które jest teraz piekielnie popularne na świecie (przypadkowo koresponduje to nieco z moim wpisem o LAB-ie).

Problem z krucjatą Witkowskiego polega na tym, że opiera się ona praktycznie jedynie na krytyce, czy prowokacji (tak, ta z Charakterów).  To, jak wiadomo negatywne narzędzia, a wydaje mi się, że lepiej buduje się z plusów, niż z minusów. Choć w tym przypadku krytyka i oburzenie jest przecież w 100% zasadne:

Zjawiska, o których piszę mogłyby pozostać zabawnymi anegdotami, gdyby nie niosły ze sobą poważnych zagrożeń – przerwania wartościowej terapii pod wpływem rozbudzonych nadziei, pogorszenia stanu pacjentów spowodowanych nieadekwatnym postępowaniem, niekorzystnych zmian w procesach rozwojowych dzieci czy wreszcie nawet zmian światopoglądowych ludzi uczestniczących w terapiach i kursach prowadzonych w oparciu o ideologie.

fukitol

… to jednak trzeba pamiętać do kogo z tą krytyką się zwracamy. Ludzie padający ofiarą pseudo psychologii szukają rozwoju, czy lekarstwa. Sama krytyka tego panaceum (czy raczej PACANeum) nie wystarczy by ludzie odwrócili się od cudownych neuro – rozwiązań. Trzeba im dać coś w zamian. Coś co im faktycznie pomoże.

Wyobrażam sobie to w taki sposób: jeśli krytykujemy jakąś NLPowską terapię, czy inny “ciekawy” pomysł na pomaganie ludziom, zestawmy po prostu ze sobą wyniki tej terapii z wynikami postępowania opartego na solidnych, psychoLOGICZNYCH fundamentach, i takich umiejętnościach. Fakty będą mówiły same za siebie i psychologia będzie wygrywała nie dlatego, że NLP jest złe, tylko dlatego że psychologia jest LEPSZA.

Słowem: zamiast krytykować wszystkie te bzdury, pokazujmy wartość psychologii. Być może w takim, nieco porównawczym kierunku mogłoby pójść Labolatorium Ekseperymentów Naturalnych (LEN – jak ładnie) Pawła pomysłu?

Ciekawe co dalej… :)

Komentarze: 6