psychologia biznesu stylem dowolnym

Free Forms

Wpisy z tagiem „doktorat”

BezCenny marketing szeptany

czwartek,18 Luty, 2010

Tagi: , , , , , , ,
Kategorie: doktorat, marketing szeptany

Zostałem zaproszony na konferencję BezCenna Promocja, organizowaną przez Studenckie Koło Naukowe Psychologii Ekonomicznej MODERATOR Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Good!  W ogóle chciałbym nawiązać jakiś silniejszy kontakt z psychologami z Warszawy. Spotkania z Romanem, na których można pogadać trochę o kwestiach związanych z terapeutycznymi zjawiskami są miłe, ale nieczęste.

Ale do rzeczy. W wystąpieniu opowiem parę słów na temat… jakbyś zgadł – marketingu szeptanego. Tym razem chcę połączyć to mocno z zagadnieniem zaufania, które wałkuję do doktoratu. Te dwa zjawiska pasują do siebie wprost idealnie. Wydaje mi się, że wartość jaką jest zaufanie, powinna być podstawowym szkiełkiem, przez które spoglądać powinno się na marketing szeptany.

Tytuł wystąpienia brzmi: Budowanie zaufania na starcie – marketing szeptany w młodej firmie, a o prelekcji napisałem tak:

  1. Młodym firmom trudno o zaufanie
  2. Jeszcze trudniej o pieniądze
  3. Dla tych problemów dobrych  rozwiązań może dostarczyć marketing szeptany
  4. Postaram się powiedzieć kilka słów o tym, jak je wykorzystać

Jak więc widać target to młode firmy, czy może generalnie small biznes.

Co gdzie jak ?

Konferencja ‘BezCenna promocja’
Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Stawki 5/7
Warszawa
27.02.2010 (sobota) od godz. 10.30

Zapraszam.

Brak komentarzy

Jednak jakość ?

poniedziałek,8 Luty, 2010

Tagi: , , , ,
Kategorie: doktorat, psycholgia

Jakiś czas temu pisałem niepochlebnie na temat metod jakościowych. Od tamtego momentu sporo myślałem nad tym tematem. I wiecie co wymyśliłem? Że świetnie byłoby sięgnąć po metody jakościowe.

To prawda, że trudno o nich dyskutować, to prawda, że ciężko dołożyć do tego statystykę, to prawda, że łatwo zgubić w nich “naukowość”. Prawdą jest jednak też to, że jestem po prostu ciekaw co ludzie myślą.

Mam empiryczne badania fenomenologiczne i nie zawaham się ich użyć!

:)

Brak komentarzy

Czym jest zaufanie?

niedziela,29 Listopad, 2009

Tagi: , , ,
Kategorie: doktorat, psycholgia

Pomóż mi i odpowiedz na to cholernie trudne pytanie. Wiem, że już kilka osób kiedyś mailem pytałem, ale ponawiam.

1 komentarz

Dlaczego jeśli chcesz się rozwijać, musisz zaufać ?

czwartek,11 Czerwiec, 2009

Tagi: , , , , ,
Kategorie: Inne, doktorat, kultura, psycholgia

Ciekawe są spostrzeżenia w wywiadzie z  psychologiem, Prof. Januszem Czapińskim na temat rozwoju państw i społeczeństw. Czapiński zawsze mocno akcentuje udział zaufania w rozwoju gospodarczym. Nie należy zapominać, że choć jego spostrzeżenia dotyczą skali makro, to budują ją mikro – doświadczenia. Codziennie spotykam się z brakiem zaufania. O ile łatwiej, taniej, szybciej byłoby prowadzić wszelkie zawodowe akcje, gdyby były doprawione zaufaniem. Tylko skąd je brać, skoro JC mówi:

Polska jest krajem mającym jeden z najniższych kapitałów społecznych na
świecie. Ale to nie jest jeszcze całe nasze nieszczęście. Bo przez 20
lat, od kiedy bada się w Polsce kapitał społeczny, nie posunęliśmy się
ani o krok do przodu.

Skąd zatem wziął sie rozwój naszego kraju ?

Polacy masowo inwestowali w siebie. W swoją wiedzę, w zdrowie, we
własne szczęście. Byliśmy coraz sprawniejsi i wydajniejsi w pracy.
Każdy liczył, że dzięki inwestycjom w siebie wygra rywalizację z
innymi. I to się sprawdzało. Ponieważ grupa systematycznie
inwestujących w siebie była coraz liczniejsza, rywalizacja stawała się
coraz intensywniejsza. PKB rosło. Coraz więcej było osób zamożnych.
Polska się rozwijała. Ale rozwijała się tylko w tych dziedzinach, w
których wystarczające były indywidualne wysiłki obywateli.

Jednak, w pewnym momencie inwestowanie w siebie samego traci już swoją siłę:

…za kilka lat wejdziemy do grupy społeczeństw względnie bogatych, gdzie rozwój wymaga
innego paliwa niż wzrost kapitału ludzkiego. Od pewnego poziomu, żeby
rozwijać się dalej, poza kapitałem fizycznym, finansowym i ludzkim,
trzeba jeszcze mieć kapitał społeczny. 

Zadanie: opracować metody uprawy zaufania na niepodatnym gruncie. Wydaje mi się, że coś takiego jest możliwe. Ciekawe w jaką stronę szedłby taki zestaw rozwiązań… może jakiś katalog heurystyk zaufania?

Brak komentarzy

Nauki ciąg dalszy

sobota,20 Wrzesień, 2008

Tagi: ,
Kategorie: Bez kategorii, Inne, doktorat

Przez ostatni rok łaziłem po uczelni i narzekałem, że już się kończy moja obecność na KULu. Okazuje się że niepotrzebne były te jęki, bo wcale nie odchodzę :) .

Od pierwszego roku zastanawiałem się nad doktoratem, z większym, bądź mniejszym nasileniem. Wypadki ostatniego półrocza przeważyły szalę – postanowiłem że to zrobię.

Dzisiaj dostałem decyzję od komisji wydziałowej, czy jak się to tam nazywa – jestem doktorantem. Pracę będę pisał w Katedrze emocji i motywacji, której szefuje  prof. dr hab. Zbigniew Zaleski. Fajny człowiek:).

WNS baner

W związku z powyższym na blogu pojawia się nowa kategoria: doktorat

1 komentarz