Wpisy w kategorii „zarządzanie”
Jeszcze o eksperymencie Zimbardo…
poniedziałek,16 Sierpień, 2010
Tagi: efekt lucyfera, eksperyment, stanford, zimbardo
Kategorie: psycholgia, zarządzanie
Facet musi mieć niezłego moralniaka po tym eksperymencie. Wydaje mi się, że z tego eksperymentu można wyciągnąć kilka ciekawych wniosków do zarządzania. Może to next time uczynie.
Brakujący element codziennej pracy
środa,16 Czerwiec, 2010
Tagi: biuro, praca, praca zdalna, seth godin
Kategorie: kultura, psycholgia, zarządzanie
Pracuję w domu, kawiarni, u znajomych, u klientów, w pociągu, na dworze. Słowem wszędzie tylko nie w “biurze”. Świat w tej chwili jest tak skonstruowany, że właściwie biuro staje się czymś zupełnie zbędnym dla człowieka, który żyje z wymyślania, a jego narzędziem pracy jest laptop + myszka, ewentualnie kartka + ołówek. A jednak czegoś w tym obrazku brakuje. Świetnie ilustruje to post Godina Goodbye to the office:
150 years later, why go to work in an office/plant/factory?
- That’s where the machines are.
- That’s where the items I need to work on are.
- The boss needs to keep tabs on my productivity.
- There are important meetings to go to.
- It’s a source of energy.
- The people I collaborate with all day are there.
- I need someplace to go.
But…
- If you have a laptop, you probably have the machine already, in your house.
- If you do work with a keyboard and a mouse, the items you need to work on are on your laptop, not in the office.
- The boss can easily keep tabs on productivity digitally.
- How many meetings are important? If you didn’t go, what would happen?
- You can get energy from people other than those in the same company.
- Of the 100 people in your office, how many do you collaborate with daily?
- So go someplace. But it doesn’t have to be to your office.
Teraz zagadka. Który z tych punktów jest dla mnie najbardziej problematyczny? Siódemka. Wszystko już jest dobrze poukładane, ale brakuje tego “miejsca do którego się idzie pracować”. Najbardziej dokuczliwe staje się to, gdy długo pracuje się w domu. Po prostu człowiek musi pójść do pracy. Chciałbym znaleźć jakieś dobre rozwiązanie tego problemu, które nie byłoby jednocześnie związane ze światem “biura”.
imPotęga irracjonalności
wtorek,4 Maj, 2010
Tagi: behawioryzm, Dan Ariely, decyzje zakupowe, ekonomia, książka, potęga irracjonalnośći, psychologia
Kategorie: internet, marketing, psycholgia, zarządzanie
Jakoś nie mogę doczytać do tej pory (sto lat już chyba) Potęgi irracjonalności Dana Ariely. Nie wiem dlaczego, ale ta książka napisana jest w jakiś dziwny sposób. Utrudnia zapamiętywanie treści i zniechęca do czytania dalej, choć niektóre z eksperymentów i wniosków są bardzo ciekawe. To mniej więcej tak jak z tym filmem poniżej – niby fajny, ale nudny.
Fajny typ.
niedziela,28 Luty, 2010
Tagi: richard branson, wywiad
Kategorie: kultura, zarządzanie
Social business design
czwartek,19 Listopad, 2009
Kategorie: marketing szeptany, zarządzanie
Myślę, że coś w tym jest. Czy ludzie zaczną myśleć w ten sposób?
Piękne: muzyczna lekcja zarządzania
czwartek,12 Listopad, 2009
Tagi: dyrygent, zarządzanie
Kategorie: kultura, psycholgia, zarządzanie
po prostu obejrzyj do końca
Dlaczego pieniądze nie motywują ludzi (pewnych)
wtorek,1 Wrzesień, 2009
Tagi: autonomia, motywacja, system motywacyjny, wewnętrzna motywacja, wydajność pracownika
Kategorie: psycholgia, zarządzanie
Słowem: nagroda zawęża uwagę do zadania, za które można ją otrzymać, jednocześnie zawężając naszą kreatywność oraz wydajność w tym zadaniu. Wniosek: jeżeli zadanie wymaga INTELEKTU, lepiej nie motywuj swojego współpracownika szmalem.
New media and the Air Force – poradnik żołnierza
niedziela,26 Kwiecień, 2009
Tagi: air force, poradnik, social media, web 2.0
Kategorie: internet, marketing szeptany, zarządzanie
Natknąłem się na ciekawy dokument: przewodnik po nowych mediach dla US Air Force (PDF). Już dość często zdarza się, że firmy tworzą własne wskazówki dla pracowników jak obchodzić się z siecią, by nie zrobić sobie (zwolnienie z pracy) i korporacji (zły PR) krzywdy, ale nie sądziłem, że wojacy też mają taki oficjalny dokument.
I pamiętajcie:
The enemy is engaged in this battlespace (web) and you must engage there as well.
Cała prawda o HR konsultingu :)
niedziela,21 Grudzień, 2008
Tagi: dilbert, hr
Kategorie: Bez kategorii, Inne, zarządzanie
Zasady dla managerów projektów w NASA
czwartek,2 Październik, 2008
Tagi: , IT, NASA
Kategorie: Inne, zarządzanie
Już nie wiem w tej chwili gdzie to znalazłem, bo zapisałem na dysku i dzisiaj rano odczytałem, ale jest genialne: 100 zasad dla managerów projektów NASA.
Co prawda pewnie mało kto z czytelników tego bloga pracuje w NASA, ale wydaje mi się, że te zasady doskonale przekładają się na kierowanie projektami IT. Oto kilka perełek:
- Rule 55: Over-engineering is common. Engineers like puzzles and mazes. Try to make them keep their designs simple.
- Rule 56: The first sign of trouble comes from the schedule or the cost curve. Engineers are the last to know they are in trouble. Engineers are born optimists. – piękne i prawdziwe
- Rule 29: There is no greater motivation than giving a good person his piece of the puzzle to control, but a pat on the back or an award helps.
- Rule 10: Not all successful managers are competent and not all failed managers are incompetent. Luck still plays a part in success or failure but luck favors the competent hard working manager.
- Rule 14: Most managers succeed on the strength and skill of their staff.


