Wpisy w kategorii „psycholgia”
Zaufanie na starcie – marketing szeptany w młodej firmie
sobota,27 Luty, 2010
Tagi: konferencja, marketing szpetany, prezentacja, psychologia, zaufanie
Kategorie: internet, marketing szeptany, psycholgia
Jak to zwykle bywa wrzucam prezkę z konferencji. Trochę o zaufaniu, trochę o szeptaniu. Wiele się nie naczytacie, bo ostatnio staram się robić “prezentacje” a nie “materiały szkoleniowe”. W każdym razie jeśli kogoś interesuje, to proszę:
Icek, to równy gość!
wtorek,9 Luty, 2010
Tagi: icek ajzen, model zachowań planowych, psychologia
Kategorie: doktorat, psycholgia
Wiem, już to kiedyś pisałem, ale przydatność tego modelu mnie zadziwia.
Szkoda, że niektórzy (naukowcy!) nie potrafią go stosować i uznają kary za normę subiektywną…

Nie martw się Icek.

Jednak jakość ?
poniedziałek,8 Luty, 2010
Tagi: doktorat, empiryczne badania fenomenologiczne, metody jakośćiowe, psychologia, zaufanie
Kategorie: doktorat, psycholgia
Jakiś czas temu pisałem niepochlebnie na temat metod jakościowych. Od tamtego momentu sporo myślałem nad tym tematem. I wiecie co wymyśliłem? Że świetnie byłoby sięgnąć po metody jakościowe.
To prawda, że trudno o nich dyskutować, to prawda, że ciężko dołożyć do tego statystykę, to prawda, że łatwo zgubić w nich “naukowość”. Prawdą jest jednak też to, że jestem po prostu ciekaw co ludzie myślą.
Mam empiryczne badania fenomenologiczne i nie zawaham się ich użyć!
Boże, jakie te badania jakościowe są ekscytujące!
poniedziałek,25 Styczeń, 2010
Tagi: badania jakościowe, fenomenologia, psychologia
Kategorie: doktorat, psycholgia
Pewne sformułowania ludzi od badań jakościowych w psychologi mnie rozkładają na łopatki:
W badaniach ilościowych otóż moi drodzy chodzi o nudne i nieinteresujące nikogo eksperymenty, które inspiruje jedynie… nie wiem chyba nadmiar wolnego czasu. Uwaga! Natomiast:
W badaniach fenomenologicznych, pytanie wyrasta z głębokiego zainteresowania poszczególnym problemem albo tematem. Ekscytacja i ciekawość badacza inspiruje badanie.
następne
Pierwszym wyzwaniem stojącym przed badaczem, kiedy przygotowuje się do prowadzenia badań fenomenologicznych, jest ustalenie tematu i pytania, które posiadałoby zarówno sens społeczny jak i indywidualny.
O cholera! A ja myślałem że w badaniach chodzi o odpowiedzi na bezsensowne pytania! Kurde no…
Ja rozumiem że jakościówka bywa potrzeba, ale takie teksty….
Gdyby Freud miał Google, to by na nim grał
poniedziałek,25 Styczeń, 2010
Kategorie: internet, kultura, psycholgia
Zastanawiacie się czasem, co ludzie mają w głowie?
Ile uwagi w internaucie?
niedziela,24 Styczeń, 2010
Kategorie: internet, psycholgia
szymon: masz, przeczytaj ciekawy artykuł (3str.)
Rozmówca nr.1: o kufa ale długie potem poczytam
Rozmówca nr.2: i ja mam to wszystko przeczytac?
O tyle
Less is More
piątek,18 Grudzień, 2009
Tagi: gigerenzer, percepcja, perswazja, psychologia decyzji, ramy interpretacyjne
Kategorie: psycholgia

Jak tylko trafiłem na studia, podstawowym tematem było dla mnie to, czym jest umysł i jak powstaje z tej galaretowatej masy.
Na trzecim roku przeglądając sobie sieć trafiłem w TO miejsce i przeczytałem co znalazłem. No i w ten sposób bardzo zainteresowało mnie to jak człowiek podejmuje decyzje. Byłem wtedy na proseminarce Piotra Francuza z poznawczej (a właściwie eksperymentalnej) i na temat pracy obrałem sobie satisficing.
Satisficing—a method for making a choice from a set of alternatives encountered sequentially when one does not know much about the possibilities in advance
Potem zaczęło się pisanie magisterki. Tym razem na tapetę poszedł framing effect, czyli “błąd” poznawczy, polegający na tym, że prezentując ludziom te same opcje w różnych formach – ramach interpretacyjnych – powodujemy że podejmują odmienne decyzje. Ta praca także powstała pod czujnym okiem Piotra, który przez 3 lata współpracy nie udzielił mi chyba ani jednej pozytywnej informacji zwrotnej. Dla niewtajemniczonych w nowomowę: była tylko krytyka, co z resztą miało swoje plusy. Jeszcze większe plusy miało poznanie Pawła, który skupia się również na pozytywach. Dzięki niemu moje spojrzenie na zjawisko ram interpretacyjnych nabrało sporo “perswazyjnych” cech.
Skąd takie historyczne przemyślenia? Z Intuicji Gigerenzera, którą sobie ostatnio kupiłem i przeczytałem. Część rozdziałów to odświeżająca powtórka z tego co czytałem jakiś czas temu. Jednak jak to z powtórkami bywa wrzuciła mi trochę lepszą perspektywę, na pewne “błędy poznawcze”.
Polecam tą książkę każdemu. A dlaczego?
- Bo może chciałbyś się dowiedzieć czegoś o tym jak wybrałeś swoją partnerkę / partnera
- Bo może chciałbyś się dowiedzieć na ile sprytnie twój makler/bankier/analityk dysponuje twoim szmalem
- Bo może wydaje ci się że jesteś ekonomem – racjonalistą
- Bo może wydaje ci się, że podejmiesz lepszą decyzję (kaczyński, tusk, czy inny taki) oglądając wiadomości i będąc “poinformowany”
- Bo może kiedyś zastanawiałeś się jak to możliwe, że człowiek w ogóle jest w stanie podejmować decyzje…
Moje obecne spojrzenie na problematykę decyzji streszczam tak: cholernie niesamowite sprawy. Nie mówię, że nie chciałbym dowiedzieć się czegoś o umyśle samym w sobie, ale chyba raczej nie żałuję tego że na drodze satisficing osiadłem na decyzjach. To bardzo dobry wybór
.
Prezka z wykładu na KUL
środa,16 Grudzień, 2009
Tagi: buzz marketing, marketing szeptany, prezentacja, psychologia reklamy, wykład
Kategorie: internet, marketing szeptany, psycholgia
Do przyjaciół Psychologów
czwartek,3 Grudzień, 2009
Tagi: antypsychologia, metody diagnostyczne, psychologia, psychościema
Kategorie: psycholgia
od Pawła F.
No, ale największym przeżyciem było dla mnie wystąpienie prof. Katarzyny Stemplewskiej-Żakowicz. Właśnie wydała książkę w GWP. Polecam!!!!
Mówiła m.in. o metodach diagnostycznych, które zostały skompromitowane i nie powinny być wykorzystywane przez profesjonalistę. M.in.:
- Test kolorów Luschera
- Test Szondiego
- Grafologiczna analiza pisma (eeech Panie Tarczyński)
- Enneagram (!)
- Stosowanie anatomicznie dokładych lalek do wykrywania nadużyć seksualnych dorosłych wobec dzieci
- Analiza głosu (wykrywanie kłamstwa)
- Obrazkowy test frustracji Rosenzweiga
- Test rysunku drzewa
- Rysunek postaci ludzkiej (diagnoza osobowości)
- Rysunek rodziny (!!!!!! we wczesnym wydaniu = w tym, z którego zdawałem egzamin).
uważajcie co czynicie….

Nareszcie je mam
poniedziałek,30 Listopad, 2009
Tagi: książki, psychologia
Kategorie: psycholgia

