Marketing wirusowy – czynniki wirusowości
Napisano 3 lipca , 2008
Tagi: , buzz, godin, marketing wirusowy
Kategorie: marketing
Na początek terminy techniczne
:
Kichający – ci, którzy przekazują pomysły. Ludzie im wierzą. Problemem jest to że nie mogą być kupieni. Za każdym razem gdy przyjmują pieniądze ich siła wpływu na innych zmniejsza się, chyba że stają się w tym prawdziwymi mistrzami i traktują to jako swój zawód – wtedy odzyskują wiarygodność, stają się profesjonalnymi kichaczami.
By zdobyć kichających musisz:
- Obiecać im coś
- Pokazać im jak wykorzystać wasza relację – jak grać w grę w zarażanie i mieć z tego korzyści
- Kiedy któryś z nic odniesie sukces mów o tym reszcie
Ul – grupa ludzi, posiadająca pewne wspólne cechy: sposób komunikowania się ze sobą, wspólną historię, trendy,
A teraz prosty wzór na skuteczność wirusa:
Pomnożyć:
- zysk na reputacji kichających (muszą chcieć mówić)
- egoistyczną motywację ludzi do kichania (to samo – co dostają w zamian za to że głoszą twoją nowinę – to nie musi być materialna korzyść)
- gładkość (przekazanie wirusa przez kolejnych zarażonych musi być łatwe – dlatego tak dobrze jest robić wirusy online – wtedy przesłanie informacji dalej to po prostu dwa kliknięcia myszką)
- moc wzmacniacza – to co wyróżnia WoM od wirusowego marketingu – WoM jest przekazywany, aż w końcu ginie – traci na mocy. Wirus ma w sobie coś co pozwala mu utrzymywać moc multiplikowania się przez cały czas – wzmacniacz
- częstotliwość interakcji w ulu (oczywiste)
Podzielić:
- ile razy ktoś musi być wystawiony na pomysł by go załapać (wirus musi być prosty do zrozumienia – dobrze jeśli twoją ideę da się opisać jednym zdaniem)
- ilu kichających musi polecić pomysł komuś by go załapał (podobnie, plus kwestia wiarygodności – liczba źródeł)
Pomnożyć:
- odsetek członków ula którzy kichną po zakażeniu (twoją myśl może podłapać 10 osób, ale przecież nie każdy powie o tym przyjaciołom)
- ilość osób z którymi skontaktuje się kichający (WPŁYWOWE JEDNOSTKI – im bardziej osoba jest wpływowa tym ma kontakt z większą ilością ludzi, a jednocześnie cieszy się większa wiarygodnością. Wpływowa osoba nie musi być gwiazdą TV. Czasem chodzi ci po prostu o faceta, który jest znanym mechanikiem od rozruszników samochodowych)
- trwałość wirusa (jak długo idea będzie atrakcyjna do powtarzania i opowiadania innym, oraz jak szybko znudzi się już zarażonym)
- ilość osób zarażona podzielona przez ilość osób w ulu (im więcej już zarażonych tym łatwiej zwerbować następnych. Lepiej jest całkowicie opanować mały ul, niż mieć znikomy fragment populacji całego kraju)
Jeśli żyjesz z pomysłów wiedz, że s tworzenie pomysłu – wirusa jest twoim najważniejszym celem. Inwestuj w to czas, pieniądze i wysiłek.
Na podstawie Ideavirus Godina

