Co Google Plus może oznaczać dla marketingu w 15 punktach

Jeśli Plusowi się UDA, to:

  1. +1 = Like plus (nomen omen) coś ekstra
  2. Przekonamy się wkrótce o potędze guziczka +1 w wynikach wyszukiwania. Jeżeli konsument znajdzie link do twojej witryny w Google i dojdzie do wniosku, że jest przydatny, klika +1 i wpuszcza twój link do swojej sieci społecznej – ludzie ufający danej osobie dowiadują się o twojej marce.
  3. Marketing wyszukiwarek internetowych połączy się z social media marketingiem. Po pierwsze twój wynik w Google będzie trafiał do społeczności, po drugie powinien umieć znaleźć w niej swoje miejsce i mieć szansę na przekazywanie kolejnym osobom i Kręgom.
  4. Wkrótce w ramach Google Plus masowo zaludnione zostaną strony profilowe dla biznesu, czyli coś jak Facebook Fan Page (oby nie identycznie)
  5. Wkrótce blogi, portale i strony firm będą miały systemy komentowania połączone z G+
  6. Dzięki Kręgom, takim jak „Obserwowani” marki będą mogły mieć oko na swoich wybranych klientów i budować wiedzę na ich temat na nowe sposoby
  7. Video konferencje na G+ będą czymś WIELKIM dla działów obsługi klienta
  8. G+ stanie się najlepszym rozsiewaczem treści oraz jednym z podstawowych źródeł ruchu dla stron internetowych
  9. Dzięki funkcji „Sparks” oraz Kręgom tematycznym wśród naszych kontaktów filtrowanie informacji przez ludzi, a nie automat Google nabierze jeszcze większego znaczenia
  10. Powstaną nowe, „interesujące” sposoby spamowania
  11. G+ stanie się najważniejszą, szybką formą kontaktu marka – klient (wyprzedzi Twittera dzięki masowości)
  12. Treści video będą miały jeszcze większe znaczenie marketingowe dzięki ścisłej integracji z G+ z YouTube
  13. W Google Plus z czasem (może i długim czasem) pojawią się reklamy Google przypominające AdWords, wzbogacone o społecznościowe metody targetowania (po zainteresowaniach, publikowanych treściach, kręgach znajomych, etc.)
  14. Pojawią się nowe formy „pozycjonowania” treści w sieci
  15. Firmy i agencje reklamowe staną przed trudnym zadaniem przeskakiwania z Kręgu „Obserwowanych” konsumenta, do kręgu „Znajomi”, czy „Ulubieni”. Zniknie zjawisko budowania absurdalnych list fanów dla czystego wyniku liczbowego, jak ma to miejsce na Facebook-u.

Lista moich spostrzeżeń jest robiona „na szybko”. Pewnie wkrótce (a może raczej JUŻ) dopisać do niej będzie trzeba ze 100 pozycji, a niektóre wykreślić. Jedno jest pewne. Jeżeli G+ urośnie, będzie miało fundamentalny wpływ na marketing.

Podoba się? Pokaż znajomym:

One comment

  1. No niezłe spostrzeżenia ciekawe jak się to dalej potoczy. Moim zdaniem G+ ma przewagę również tym, że po prostu jest nowe… nowe zawsze przyciąga ! Pozdro proszę o zerknięcie do mnie ;)

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>